Ad
Ad
Ad

Wraz z wiekiem skóra stopniowo traci swoją jędrność. Jest to spowodowane postępującymi procesami starzenia, które w dużej mierze wiążą się z redukcją tkanki tłuszczowej (np. na twarzy), czy przede wszystkim ze zmniejszeniem się ilości kolagenu i elastyny w strukturze skóry. Biologiczna aktywność każdej komórki ulega redukcji, co w konsekwencji sprawia, że skóra staje się wiotka, opadająca, podatna na występowanie zmarszczek i bruzd. Jedną z procedur, którą można zastosować w takim przypadku, są nici liftingujące. Komu rekomenduje się taki zabieg? Jak przebiega? Jakie są rezultaty i kiedy widoczne są finalne efekty jego wykonania?

Na czym polega zabieg z zastosowaniem nici liftingujących?

W omawianym zabiegu medycyny estetycznej wykorzystuje się specjalne nici rozpuszczalne, które stopniowo wchłaniają się i oddziałują na tkanki znajdujące się w ich okolicy. Po wcześniej przeprowadzonym wywiadzie medycznym ustala się, jaki konkretnie obszar wymaga wprowadzenia nici, jaka ich liczba będzie optymalna do uzyskania oczekiwanego efektu oraz w jakim kierunku zostaną przeprowadzone.

 

W zależności od potrzeb, lekarz rekomenduje nici z haczykami lub bez. Są one wprowadzane pod skórę z pomocą cienkiej igły lub specjalnej kaniuli. Dlatego też miejscowo dochodzi do przerwania ciągłości naskórka i oddziaływania na tkanki podskórne. Zabieg odbywa się w znieczuleniu miejscowym, aby zapewnić pacjentowi komfort i jak najbardziej zminimalizować ewentualne dolegliwości bólowe.

 

Wprowadzone nici mają za zadanie zmniejszenie widocznych mankamentów urody, które przeszkadzają pacjentowi i negatywnie wpływają na jego samoocenę. W zależnosci od potrzeb, przeważnie stosuje się 4-6 nici z jednej strony. Celem jest uzyskanie nie tylko wygładzenia, uniesienia skóry, ale i proporcjonalności pomiędzy lewą i prawą stroną twarzy.

 

Nici działają rewitalizująco, a przy okazji — w wyniku przeprowadzenia ich przez skórę, powstają niewielkie uszkodzenia, które pobudzają procesy regeneracji i biologicznej odnowy.

Jakie są wskazania do zabiegu nici liftingujących?

Jak twierdzi lekarz Mirosław Rodak z Akademii Zdrowia i Urody Natura Med w Nowym Sączu, nici liftingujące polepszają stan skóry, poprawiają jej gęstość, jędrność i elastyczność.

 

Zabieg ten przeprowadza się u osób, które mają tendencję do tak zwanych chomiczków. Mowa tutaj o opadających policzkach, które wizualnie postarzają i nadają smutnego wyrazu twarzy. 

 

Innym wskazaniem jest ogólne osłabienie i zwiotczenie skóry, które negatywnie wpływa na owal i kontury twarzy. Może powodować opadanie górnej powieki i brwi, przyczyniać się do powstawania nieestetycznych zmarszczek na czole, ale i drugiego podbródka.

 

Zabieg ten rekomendowany jest ponadto pacjentom, którzy borykają się z wiotką skórą w innych obszarach ciała. Wymienić tutaj można niekorzystny wygląd opadających piersi i ramion, fałdy skórne lub zmarszczki w okolicy dekoltu i szyi, a także brak elastyczności skóry na pośladkach i brzuchu.

Jak długo trzeba czekać na efekty i ile czasu się utrzymują?

W przypadku nici liftingujących pierwsze efekty ich zastosowania są widoczne już po zabiegu. Trzeba jednak mieć na uwadze, że skóra w tym miejscu będzie podrażniona, dlatego może wystąpić opuchlizna, czy zaczerwienienia.

 

Iniekcja nici rozpocznie proces regeneracji, który wymusi na skórze produkcję nowych włókien kolagenowych i elastyny, a także dodatkowo ją odżywi i nawilży. Dlatego też finalne rezultaty są przeważnie widoczne po około dwóch lub trzech miesiącach.

 

Zazwyczaj nie ma potrzeby powtarzać iniekcji nici liftingujących. Jeśli jednak problem jest bardziej złożony, lekarz medycyny estetycznej może zalecić wykonanie całej serii zabiegów. Jeżeli natomiast chodzi o trwałość rezultatów, mogą one utrzymywać się nawet przez dwa lata.

 

Zabieg z wykorzystaniem nici liftingujących to wieloaspektowa procedura o szerokim spektrum zastosowań. Aby dowiedzieć się, czy kwalifikujesz się do tego zabiegu i czy pomoże Ci on osiągnąć oczekiwane rezultaty, możesz umówić się na rozmowę z lekarzem w Akademii Zdrowia i Urody Natura Med w Nowym Sączu.